poniedziałek, 13 grudnia 2010

I don't want to hear another word about young lovers

Cześć, poznajcie Agnieszkę
Agnieszka jest moją mentalną siostrą bliźniaczką, jedną z nielicznych osób, które zmuszają mnie do tego, żebym się nie leniła (ale nie jedyną!), moim promyczkiem, słoneczkiem i RÓWNIEŻ jedną z nielicznych osób, którym chce się wysłuchiwać mojego marudzenia. A przede wszystkim - TO ONA BĘDZIE TAŃCZYŁA POLONEZA Z MOIM WYCHOWAWCĄ NA STUDNIÓWCE, więc jest życiowym przegranym (tak troszkę) :). Na zrobienie tych zdjęć miałyśmy, hm, 40ści minut? Ale jakoś nam (mam nadzieję) poszło.
:*











A o Agnieszce jeszcze usłyszycie, bo dostałam od niej dziś coś SZCZEGÓLNEGO, co mam nadzieję niedługo wam pokażę, ha!

4 komentarze:

Tamaryna Białoczuba. pisze...

super ci to wyszło ;***

...Iww... pisze...

Świetnie wyszły zdjęcia :D

creme powder ♥ pisze...

świetne zdjęcia <3

dzikilisek pisze...

te serduszka kojarza mi sie z takim..pajacykiem smutnym samotnie lezacym na szafie.. to jedno z moich najlepszych wspomnien z dziecinstwa wiec no lapia za serce mnie osobiscie te zdjecia w tesknoscie za moim wlasnym pierrotem

pozdrawiam dzikilisek