piątek, 9 września 2011

in London in love

(ok, mam słabą twarz, ale mam nadzieję, że ze względu na okoliczności wybaczycie mi zmęczone miny. Jeśli się uda to w poniedziałek wprowadzę się do miejsca, gdzie nie mam wszędzie daleko, trzymajcie kciuki)

A oprócz tego to nigdy nie rozumiałam o co chodzi z brytyjską pogodą, bo czasem bywa lepsza od polskiej. Dziś, nie wiadomo po co, włożyłam kalosze i nic. Było mi cały dzień za ciepło :(






13 komentarzy:

Helena pisze...

sweter wielbię najmocniej na świecie, kaloszki to wiesz oklepane i królową zerżnęłaś (jakkolwiek kretyńsko by to nie brzmiało), ale GB,więc niechże będą.
jestem Twoją nową zwolenniczką poza tym, cześć i czołem

Miss Sasanja pisze...

Piękne zdjęcia a kalosze b.ładne. :)
xx

www.sasanja.blogspot.com

Kejtsland pisze...

masz kolejną wielbicielkę twego swetra :) nie ma to jak porządny sweter w chłodne dni.

Julia pisze...

Hi, Nice Outfit and I'm glad that you've got your Rubber Wellingtons on, you look so dishy.
Kisses
Julia

mikka pisze...

Angielska pogoda jest w sumie fajna, szczegolnie na poludniu. Zima jest jak polska jesien. Snieg ostatnio przytrafia sie w styczniu i wtedy wszystko staje i nikt nie idzie do pracy, bo nie potrafia sobie z ta kleska zywiolowa poradzic ;) Przede wszystkim pogoda jest zmienna rano pada, a po poludniu swieci slonce... albo odwrotnie. Fajnie ze bedziesz studiowala w Londynie. Hunter'ki super i przydatne. W Anglii nikt specjalnie na mode nie patrzy tzn. sa jakies trendy, ale ludzie chodza ubrani tak jak chca. nie ma typowego owczego pedu i nie m a rzeczy 'oklepanych', bo kazdy ma inny pomysl na siebie :)))

Anonimowy pisze...

Masz cudowne zdjęcia,cudownego bloga. Przeczytałam całego. Czyta Cie się wspaniale pisz jak najczęściej. Jaki masz aparat? ;>

HoneyBunny pisze...

Pieknie pieknie!

eddie pisze...

wyglądasz naprawdę fantastycznie! wszystko wygląda idealnie i w 100& trafiłaś w mój smaczek :) już Twój jeden set przekonał mnie, by Cię bacznie obserwować :D
czekam na więcej!

N. pisze...

świetne zdjęcia i sweter!

Arabesque pisze...

kapelusz to chyba mój ulubiony jesienny dodatek. u Ciebie świetnie wygląda, bardzo mi się podoba ;)
pozdrawiam serdecznie i zapraszam do mnie!

http://aaarabesque.blogspot.com/

Gacuchna pisze...

Londyńska pogoda to wymysł Dickensa, który miał bardzo smutne dzieciństwo i pisząc o deszczach mgłach etc. zwyczajnie przelewał swoje smutki na papier :) poważnie :)

Isabela pisze...

Przepiękny zestaw;)
Jestem tutaj pierwszy raz ale z pewnością będe zaglądać częściej;)
Będzie mi bardzo miło jeżeli znajdziesz czas i odwiedzisz mój blog;)
pozdrawiam,

Izabela

Jar of cherry jam pisze...

Ja też nie rozumiem o co chodzi wszystkim z pogodą w Uk. W Polsce wszyscy myślą że tutaj wiecznie pada deszcz, a tak naprawdę przez większość czasu jest piękna pogoda(przynajmniej w Bristolu). Raczej powiedziałabym że UK słynie ze zmienności pogody w jednym dniu. Raz leje, raz bezchmurne niebo i tak w kółko. Teraz napisze o zestawie. Idealnie wpasowuje się w moje gusta. Świetnie wyglądasz!
PS Długo jesteś w UK?

Pozdrawiam !